Nie wina Basałaja o wy świetnie zarządzający piórnikiem gimnazjalnym, że potencjalny sponsor musi wyłoyż więcej niż Telefonika, żeby znaleźć się na koszulkach! Wisła dostaje od TF kase za reklamę i z tego zyje, aTF ma reklamę na całą Europę. Jak firma X. zechce miec conajmniej to samo za te same pieniądze to Basąłja musi odmówić. Stąd problem od kilku lat.
@framat..jak ma jechać jak nikt nie jedzie?
