Byliśmy o krok od wygrania tego meczu, czego skutkiem byłoby popadnięcie w euforię i samozachwyt. Remis pozwala na bardziej wywazoną ocenę gry naszej kadry i nie jest ona optymistyczna.
- Niemiecka linia pomocy w rezerwowym składzie robi co chce i raz po raz wypracowuje napastnikom strzeleckie okazje i to stuprocentowe.
- Gdyby nie Szczęsny byłoby bardo krucho. Brawa dla niego, ale opieranie calej nadziei na Euro na tym, że Szczęsny wybroni, a nam może cos wpadnie to droga donikąd.
-obrona słabo, pomoc slabo, tylko Lewandowski coś rozgrywał. Peszko, Mierzejewski to piłkarze za słabi na taki poziom, jakiego wymaga gra z Niemcami.
- stadion nowy i piękny, ale atmosfera..... ,,Polacy gramy u siebie"
