|
Pan Jotka obraz naszej gry jak zawsze zaciemniaja bramkarze. Kiedys byl Boruc teraz jest Szczesny. Wyjmuje taki 5 setek w meczu to mozna powalczyc o wynik remisowy. Zabraknie takiego herosa i jest to co było w Koreii czy w Austrii czy Niemczech (no bo jednak wszystkich setek nie wyjmie) albo to co w el. MS ostatnich. Prosta sprawa, wystarczy doliczyc Niemcom 2-3 bramki bo tak sie skonczy kazdy normalny mecz gdy rywal ma taka przewage.
Owszem sa postepy w naszej grze, potrafimy chociaz kontre szybko wyprowadzic ale na nic sie to zda jak rywal zagra na 100% a nie jak w meczu towarzyskim
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|