eMAGieIKa napisał(a):

|
Najlepsze w tym wszystkim jest to, ze Polska grala na 120% jak by o mistrzostwo swiata grali, a Niemcy mieli to w dupie i grali na pol gwizdka. A ludzie zaslepieni tym, jeszcze gdyby Polska wygrala, zaczeli sie cieszyc jak by nie wiem co i pewnie juz na Polske stawiali by, ze do polfinalu na euro wejdzie hehehehe A pozniej rozczarowanie, ze w grupie ostatnie miejsce buahahaha
|
Jakby Niemcy grali na 120%, to nie byłoby co zbierać. I Twój problem, że przejmujesz się frajerami, którzy po możliwym zwycięstwie mieliby klapki na oczach i widzieli naszych w finale mistrzostw. Jak mnie wpieniają tacy ludzie. Wiadomo, że Niemcy nie zagrali na 100%, bo dla nich ten mecz nie jest jakiś szczególny. Ale oni są od nas lepsi i trudo, żeby spinali się na mecze z Polską. Jesteśmy w takiej sytuacji, że każdy mecz, w którym stawiamy opór drużynie z pierwszej 10 rankingu powinien cieszyć. Nieważne czy to sparing, czy mecz o punkty. Bo jeżeli zlewamy wyniki każdego sparingu, to może w ogóle nie rozgrywajmy żadnych spotkań ąż do mistrzostw, bo po co. Cieszmy się z tego co mamy, bo na jakim poziomie jest nasza piłka, żeby porównywać się do Niemiec. Zawsze tylko ciągła krytyka, a jak coś się uda i wypadałoby ich pochwalić za grę, agresję to WESZŁO podsumuje, że są "frajerami". Chyba żałuje ten śmieszny portal, że nie wdupili tak ze 4 do jaja to mogliby puścić wodze fantazji i pojechać po nich totalnie.