|
mam nadzieję, że NIGDY nie doczekam takiej "atmosfery" na meczu Wisły. Żenujący teatr, a nie mecz. Jak Polacy grali tragicznie (czy drużyny, czy repra) to przeciwnicy przynajmniej zawsze obawiali się kibiców. A teraz co? Dać Januszom tylko 20 tysięcy wuwuzel i niech się cieszą.
Co do meczu - wiedziałem, że Niemcy tego nie przegrają, że wyrównają w końcówce, tak jak w Nikozji wiedziałem, że padnie ten trzeci gol. Różnica dwóch klas, a przecież oni grali dość rezerwowym składem
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
|