Drozd napisał(a):

Gdzie ja napisałem to wszystko co sobie uroiłeś? Zgadzam się tylko z tym ze dobremu piłkarzowi trener nie jest potrzebny, bo sam wie jak zagrać najkorzystniej dla drużyny.
Oczywiście podtrzymuję że tygodniowy obóz jest wystarczający zeby trener przekazał zawodnikom jak planuje atakować.
|
Sam sobie strzelasz kolejnego samobója. Gdzie napisałeś że zgranie w ofensywie i praca trenera nie jest potrzebna ? No to widać sam nie wiesz co piszesz.
Jasne "tygodniowy obóz wystarczy", chłopie marnujesz się, taki talent trenerski co to w tydzień jest wstanie zbudować świetnie zgraną i rozumiejąca się drużynę...no tak ale teraz to juz nie jest mowa o zgraniu drużyny w tydzień ...tylko o pokazaniu "jak planuje atakować. No i jak tu się nie śmiać, fajnego fikołka zrobiłeś.
No to cytat z Ciebie:
Drozd napisał(a):

|
Dlatego o ile brak zgrania jest usprawiedliwieniem dla gry obronnej to w ataku tygodniowy obóz to aż za długo
|
"Dlatego o ile brak zgrania jest usprawiedliwieniem dla gry obronnej to w ataku tygodniowy obóz to aż za długo".
A Ja tu nie widzę żadnego tekstu o "pokazaniu jak mamy atakować" tylko o zgraniu w tydzień.Zaś tekst o tym że"dobremu piłkarzowi trener nie jest potrzebny" sam sie komentuje, jakbyś napisał ...geniuszowi piłkarskiemu, no to może, ale i to, to nie...sorry ale Ja pozostanę przy zdrowych zmysłach i obstaje przy normie iż trenerzy w piłce są jednak potrzebni również tym dobrym piłkarzom i również w grze ofensywnej.
PS(I). Mam taką prośbę, napisałeś ewidentną głupotę o zgraniu w tydzień i nie brnij już w nią, tydzień to jednak za mało dla dobrej gry w ataku w drużynach klubowych, a trenerzy są jednak potrzebni również piłkarzom dobrym, może nie geniuszom, może...Jak przychodzi zawodnik do zgranej ekipy, to też co innego gdy pojawia się 6 nowych w drużynie będącej w kryzysie jak u nas (Melikson pod formą, Małecki ma problemy sam ze sobą, Kirm ...szkoda gadać, Genkow zablokowany bo piłka to tez psychologia, złożony temat).
I Pocieszę Cię że "nikt nie jest wolny od mówienia bredni źle jest jedynie mówić je z wysiłkiem" (Autor słów to M. de Montaigne), załóżmy że to co napisałeś (a to ewidentna głupota) pojawiła się mimochodem i bez wysiłku. Tyle i oby to było na tyle.
PS(II). Gdyby w takim nonsensownego rozumowaniu była zawarta prawda to każdego trenera moglibyśmy oceniać po jednym tygodniu pracy (co do gry ofensywnej) i zwlaniać natychmiast ! No bo jak, tydzień minął i nic. Niestety piłka jest trochę bardziej skomplkowana.