wiślak 86 napisał(a):

co do Kowalskiego (i sądzę że mi przyznacie rację) ktoś kto określa go w wieku 25lat młodym talentem jest śmieszny. może nie dostawał za dużo szans, może faktycznie trenerzy mogli na niego stawiać, ale czy tylko dlatego że jest naszym wychowankiem ma grac w podstawowym zespole? chyba nie o to tu chodzi...
|
Myśle, że nie o to chodzi. Nikt nie wymaga aby grał w pierwszym składzie.
Według mnie jest On za słaby na grę w Wiśle.
Ale należy pamiętać, że jest to wychowanek i z tego względu należy mu się szacunek. Zwłaszcza, że nie jest to gość co ma nasrane w głowie, jest lanserem i pozerem. Jest to równy chłopak, któremu nie można było odmówić zaangażowania w grę, w walkę, tylko że umiejętności mu po prostu brakuje.
Obrażać to można było takiego Branco, co nie dość, że słabszy od Mateusza, to jeszcze zaangażowaniem nie grzeszył, a i ogładą również.
Też mnie irytuje jechanie przy każdej okazji po Kowalskim jakby był drugim Łobodzińskim. Teraz modne jest naśmiewanie się z Mateusza Kowalskiego. Ciekawe kto następny?