|
Piłkarz, który potrafi odmówić wyjścia na boisku co jest jego obowiązkiem i powinnością, czym czyni wszystkie swoje słowa o przywiązaniu do Wisły po prostu pustosłowiem, nie ma najmniejszego prawa do krytykowania czyjegokolwiek zachowania na trybunach. I tu zwyczajnie nie ma o czym dyskutować.
|