Awans do grupy, owszem, zawsze jest jakimś sukcesem, ale trzeba działać dalej by pokusić się o coś więcej.
Co do napastnika - zgadzam się, tyle że latem. Zawodnicy pokroju Ljuboji czy Ilieva są na tyle uniwersalni, że są w stanie wkomponować się w zespół szybciej. Myślę, że na polską ligę taka ofensywa, jaką mamy starczy, a w zimie potrzeba wzmocnień do linii obrony i defensywnej części pomocy, co nam poprawi organizację gry i lepsze przygotowanie przed następną (oby!) batalią o Ligę Mistrzów.