raindog napisał(a):

|
I tu się zgodzę. Zawodnicy to z jednej strony towar, z drugiej strony zaś ludzie. Rozumiem, że można wyrazić dezaprobatę, ale obrażać kogoś, gwizdać? Chamstwo.
|
Akurat gwizdanie to jest jeszcze wersja light. I tak btw. - nikt mi też nie wmówi, że takie zachowania zachęcą "pikniki" do przychodzenia na mecze. Raz, że atmosfera chujowa, identyfikacja z klubem też żadna, a do tego co się taki piknik nasłucha rozmaitych "ekspertów"...
To ma być atmosfera która zapełni stadion?