Antystenes napisał(a):

e: uważasz się za starego wyjadacza na forum?
|
Nie będę się licytował z tobą kto dłużej jest zarejestrowany na forum... Wiesz jaka jest różnica między mną, a tymi pokemonami? Że kiedyś człowiek jak czuł że jest niekompetentny żeby się wypowiadać to się nie rejestrował i nie pisał debilnych postów. Czuło się jakiś respekt przed ludźmi którzy wiedzą więcej i więcej mogą na dany temat powiedzieć. Jak jest teraz? Wejdzie taki pokemon, zarejestruje się i pisze bzdury bo on może. Bo internet mu na to pozwala przez to czuje się dowartościowany. I pisze w kibicowskim np. 'Ostatnio szedłem przez Azory i widziałem wrzut sraxy. Czy może mi ktoś wyjaśnić jak wygląda sytuacja na Azorach?'. Czemu takie posty piszą ludzie porejestrowani w 2011? Jak myślisz? Moim zdaniem powinien być zakaz pisania postów przez pierwsze 2 lata. Może starsi użytwkonicy forum by się trochę uaktywnili.
Zresztą podobna sytuacja jest w młynie...
maxurd napisał(a):

Jedno pytanie niekonsumencie - po co w ogóle chodzisz na mecze S.S.A. Wisła Kraków. Jeżeli nie chodzi Ci o wynik i mecz? Dlaczego przychodzisz na miejski stadion, skoro nie interesuje Cię piłka tylko mityczna i magiczna "Wisła"?
Dlaczego nie zaczniecie dopingować dajmy na to skąd inąd zacnej sekcji szachowej
http://www.szachy.tswisla.pl/
To fanatyczne podejście jest niczym innym niż swoistą odmianą moherowych beretów tylko, że z bawełnianymi szalikami. Zero szacunku dla innych i wydumane przekonanie o własnej wielkości i wyjątkowości... Jesteś takim samym konsumentem jak wszyscy inni kibice, nawet może i nie to, bo z punktu widzenia klubu najwazniejsi kibice siedzą w lożach i najlepiej płatnych miejscach. Dla klubu często "fanatyczni" kibice są utrapieniem, bo nie tylko generują zysk z biletów, ale masę kłopotów z opinią. Absolutnie nic się nie stanie jeżeli tacy kibice przestaną pojawiać się na meczach. Będzie więcej Hiszpanii a mniej Grecji i Turcji. Z mojego punktu widzenia nawet sympatyczniej...
|
Na takiego jak Ty to w ogóle szkoda słów. Jak teraz kibice z E wrzucają sobie na 'fejsa' fotki z oprawą w tle to tak mieliby bardzo monotonne zdjęcia....
Wczoraj gadałem z kumplem z pracy, który był na meczu z Apoelem... I pytał się mnie czy taki doping jest zawsze i czy tak ludzie się bawią na każdym meczu... Był pod takim wrażeniem... Jak widać niektórzy chcieliy teatr...