jaro1985r napisał(a):

|
No to Ci się legol za prawdę ,którą napisałeś dostanie ! STADIONOWI KONSUMENCI Cię teraz zjedzą!
|
Jedno pytanie niekonsumencie - po co w ogóle chodzisz na mecze S.S.A. Wisła Kraków. Jeżeli nie chodzi Ci o wynik i mecz? Dlaczego przychodzisz na miejski stadion, skoro nie interesuje Cię piłka tylko mityczna i magiczna "Wisła"?
Dlaczego nie zaczniecie dopingować dajmy na to skąd inąd zacnej sekcji szachowej
http://www.szachy.tswisla.pl/
To fanatyczne podejście jest niczym innym niż swoistą odmianą moherowych beretów tylko, że z bawełnianymi szalikami. Zero szacunku dla innych i wydumane przekonanie o własnej wielkości i wyjątkowości... Jesteś takim samym konsumentem jak wszyscy inni kibice, nawet może i nie to, bo z punktu widzenia klubu najwazniejsi kibice siedzą w lożach i najlepiej płatnych miejscach. Dla klubu często "fanatyczni" kibice są utrapieniem, bo nie tylko generują zysk z biletów, ale masę kłopotów z opinią. Absolutnie nic się nie stanie jeżeli tacy kibice przestaną pojawiać się na meczach. Będzie więcej Hiszpanii a mniej Grecji i Turcji. Z mojego punktu widzenia nawet sympatyczniej...