|
Jeśli to prawda z tym wywiadem to Mały mógł siedzieć cicho, pomijam całe zamieszanie o to czy dobrze zrobił czy nie. Teraz poprzez swoją lekkomyślność, a być może nawet i głupotę wystawił na pośmiewisko cały pion organizacyjny Wisły. Wyszło nic innego jak to, że przepraszał Basałaj i wszyscy którzy przyczynili się do powstania tego oświadczenia zaraz po pierwszej wypowiedzi Małego - przynajmniej ja to tak odbieram. Mały niestety skutecznie pracuje na to, aby go odstrzelono w najbliższym okienku transferowym
|