jaro1985r napisał(a):

|
FraMat z całym szacunkiem ale to co napisałeś: Jakie więcej? darcie się na trybunach i wyjazdy uważasz za robienie czegoś więcej dla klubu? Pokazuje to tylko w którą stronę zmierzamy, jeśli twierdzisz, że to jest nic to ja nie mam już pytań.
|
Nie twierdziłem nigdzie, że jest to nic.
Ale nie jest to wcale więcej niz robi piknik, ktory też przychodzi na stadion (pod warunkiem, ze dla Wisły nie dla siebie czy lansu) i tez na swój sposób wspiera Wisłę.
Ja znam też przy okazji wielu ludzi, którzy czują się związani z Wisłą, ale nie byli ani razu (lub prawie) na stadionie i kibicują przed telewizorem. Dlaczego? Bo jak mi powiedzieli, nie chcą, by ktos im mówił kiedy mają kibicować a kiedy protestować poprzez zaniechane dopingu. Piszą na forach czy przyłączają się do profilu Wisły na fejsie, co tez jest fajne i przyczynia sie do zwiększenia medialności klubu.
Nie jest to przede wszystkim (w moim pojeciu), żaden powód do tego, żeby innym dyktowac jak mają kibicować, czy mają sie przylączać do protestu przeciwko Tuskowi czy nie.
Co do Patryka, masz rację wypowiedź niefortunna