wolfy napisał(a):

Czyli ktoś, gro zagrał słaby mecz zachował się inaczej, niż "na wiślaka przystało"? Ostro.
Ja karkiem nie jestem, ale dla mnie to są sfrustrowani wieśniacy.
|
Taki skrót myślowy. Ludzie zwani piknikami sądzili, że Małecki zagrał słaby mecz, bo się po prostu nie przyłożył. I nie tylko Małecki, ale większość drużyny. I nieważne, że w przypadku drużyny najpewniej to jeszcze psychiczne pokłosie odpadnięcia z Apoelem.
Najgorsze w tym wszystkim (moim zdaniem), że wypowiedź Małeckiego niepotrzebnie dzieli kibiców. Lub powoduje ujawnienie podziałów.