|
Gdyby Wisła grała z Barceloną, czy z innym Realem, to od wczoraj rana pikniki ustawialiby się w kolejce. A tak, czekają na porażkę z Lechem, aby mieć wytłumaczenie swojego nie przyjścia na Odense. Co tak nie zmieni faktu, że na tym forum stado pikników będzie wylewało własne żale ws Małeckiego, itp.
|