|
W jakim Wy wszyscy żyjecie świecie? Czy ktoś z Was na prawdę myśli, że którykolwiek z naszych kopaczy utożsamia się w jakiś sposób z Wisłą? Nie ma czegoś takiego jak lojalny pracownik, a każdy piłkarz nim jest.
Gwizdanie po meczu jest normalne, tak samo jak w.... na taksówkarza, która nie przyjedzie na czas. Przestańcie myśleć o jakiś wielkich ideałach i tym podobnych rzeczach. Świat się zmienia szybko, a obecny futbol jeszcze szybciej. Czas, gdy ktoś grał gdzieś bo kochał klub minęły jakieś 70 lat temu.
Jednym słowem, Patryk nie szanuje obecnych zasad marketingowych i tu zaczyna być problem.
|