zim zum napisał(a):

Sorry, ale Lamey czy Genkov to marka jak 150 Bądźmy poważni. Tak też nie może być, ze ktoś gra, zapieprza, jest dobry i ma tyle. Przychodzi ktoś obcy i na dzień dobry kasuje gruby kontrakt, a na boisku wcale nie jest lepszy od tego drugiego, a czasami wręcz gorszy.
|
Jak się Małeckiemu nie podobają warunki w Wiśle, zawsze może iść do Cracovii