zim zum napisał(a):

|
Akurat tutaj nie masz racji. Przychodzi byle jaki Jaliens, Lamey czy Genkov i z miejsca dostają wysokie kontrakty.
|
To nie tak. Oni sobie na te kontrakty zapracowali swoją przeszłością - grą w silnych ligach czy w pucharach.
I tylko wysoki kontrakt mógł ich skusić do gry w Polsce. To czy w tej polskiej lidze się wyróżniają, to inna sprawa. Ale zapłacono im za jakąś tam markę.