Mi sie wydaje, ze Probierz jest typem trenera, ktoremu łatwiej jest przyjsc do słabiutko grajacego klubu i zrobić z nim coś wiecej niz od niego oczekuja (czyli cudowne utrzymanie), niz utrzymac klub w gornej czesci tabeli. Tak bylo z Jaga, na poczatku robil wielkie rzeczy, pozniej bylo coraz gorzej.
Druga sprawa jest taka, ze jak utrzyma ŁKS to bedzie w glorii i chwale, a jak sie nie uda.. no coz, po tym jak gra ŁKS do teraz to nie bedzie jakies wielkie halo.
Cos jak z Ulatowskim, porwal sie z malego klubu, gdzie mial spokoj i w sumie nikt nie oczekiwal niewiadomo czego, do Cracovii, z ktora sie skompromitowal, minal od tego czasu rok i jakos nie slychac o jego powrocie (chyba, ze cos przegapilem

)