JrQ- napisał(a):

czyli wg Ciebie ustawienie dwóch napastników jest z założenia bardziej ofensywne niż gra jednym?
nie no ....wa dziecinada
niektóre posty jak się czyta, to nie wiadomo czy śmiać się, czy płakać
i te zajebistte analizy ekspertów od taktyki
|
czyli co , krytyka dla samej krytyki tak ? może jakieś argumenty kolega by zaproponował
Genkov grający prawie na równi z Wilkiem i Sobolewskim , zajebiście ofensywne ustawienie . Rozumiem głębokie cofanie się po piłkę , ale na cholere komo on ma te piłki zgrywac do przodu ? obrońcom przeciwnika ?
Niestety kolega może mnie tutaj wyklinać od dziecinady , ale mając dwóch chłopa z przodu zawsze będziemy wyglądać ofensywniej , niż gdy jedyny napastnik musi się cofać pod defensywnych pomocników po piłke . Jak już jakims cudem znajdzie się w przodzie to musi sam walczyc z 2-3 obrońcami .
Nie mamy zresztą w drużynie w tej chwili napastnika , który mogłby grać na szpicy sam ze sobą , wystarczy że w ostatnim meczu Genkov z Bitonem zagrali kilkanaście minut razem i już zrobli dwójkową akcję która prawie została zamieniona na gola . W poprzednim sezonie , taktyka na jednego napastnika prawie pogrązyła Maaskanta. Nie pamiętasz co się działo gdy Genkov dosznał kontuzji ? w ataku stał sobie sam Małecki lub sam Żurawski prawie piłki nie powąchali .