Karherop napisał(a):

Gdy Brożek grał w naszym zespole graliśmy innym systemem . Przede wszystkim dwoma napastnikami ( najczęściej miał za plecami Boguskiego , chwilę Niedzielana , czasami Paulistę ) . Brożek mógł sobie pozwolić na grę na szpicy . Miał zawsze te 2-3 setki na mecz z których najczesciej wykorzystywał 1 . Genkov gra innym stylem jednak własnie... za dużo się cofa . W wyniku czego na środku ataku najczęściej nie mamy kompletnie nikogo . Myślę że dzisiaj Brożek pełniłby teraz lepszą rolę w naszej drużynie niż teraz Cwetan , choc najlepiej by było gdyby... grali razem . Szkoda że Maaskant na siłe preferuje gre jednym napastnikiem , bo grając z taką Lechią czy nawet ... Rakowem . Po prostu wypada grać dwoma napastnikami oraz dwoma skrzydłowymi . Nie wspominając już o tym że Genkov gra jak pomocnik , a nie jak napastnik... .
Jeśli Maaskant chce cokolwiek zmienić w zespole , to powinien wystawić Bitona z Genkovem razem w ataku . Na skrzydłach Melikson oraz Iliev z Małeckim na zmiane ( któremu się przyda ławka ) . W środku Sobol z Wilkiem lub Nunezem i powinno to jakoś wyglądać . W tej chwili nasza gra jest zbyt przewidywalna dla wszystkich rywali .
|
czyli wg Ciebie ustawienie dwóch napastników jest z założenia bardziej ofensywne niż gra jednym?
nie no ....wa dziecinada
niektóre posty jak się czyta, to nie wiadomo czy śmiać się, czy płakać
i te zajebistte analizy ekspertów od taktyki