Marcinnno napisał(a):

|
Niestety to jest prawda. Ja pamiętam Brożka wiecznie niezadowolonego. Machającego rękami z wiecznymi pretensjami. Pamiętam Brożka , który na pewno nie walczył tak jak Genkov. Brożek nie jest stworzony po prostu do systemu gry z jednym napastnikiem.
|
Moim zdaniem on po prostu spalił się w tej drużynie, potrzebował pójść dalej, nabrać nowych doświadczeń i poznać piłkę w innym kraju. A pewni i większych pieniędzy. Znając nasz klub wróci na stare lata jako cień dobrego napastnika...