WiślakMyślenice napisał(a):

I te wszystkie wnioski po jednym dobrym meczu w reprezentacji? Co zagrał przeciwko Gruzji
|
Ja nie pamiętam ostatnio w jego wykonaniu aby stworzył dla naszej drużyny jakiekolwiek okazje strzeleckie, a skoro gra bardziej cofniętego, typową silną "9" to ja się pytam gdzie jest typowa "11"

Genkov chociaż wszyscy go bronią to nie potrafi ani przytrzymać piłki, ani wygrać wszystkich główek, baa nawet Paweł Brożek dzisiaj , czy też Rudnevs wiedzą, że najpierw trzeba wygrać piłkę w powietrzu, zgrać, a później sprintem ruszyć do ataku gdzie można stworzyć groźną sytuacje ale nasz Genkov ma tylko zgrywać ... więc po jakiego nam taki napastnik, który ma tylko zgrywać a nie strzelać bramki
WiślakMyślenice napisał(a):

|
Nie potrafi wygrać w pojedynkę meczy? A u siebie z Amiką (wygrany 1-0 po bramce...) ?
|
ejj... to ma być mecz jednego aktora

Bo mi nie chodzi o takie mecze, w którym zawodnik strzeli jedną bramkę i jest okrzyknięty bogiem, bo jedna bramka wiosny nie czyni. Brożek wielokrotnie strzelał takie bramki, przy których Genkov to by nawet do piłki nie doszedł
[/QUOTE]
Zresztą może nie ma co tutaj porównywać klas tych piłkarzy, bo każdy wie że Genkov pewnego krajowego poziomu nie przeskoczy. Obecnie gdzie jest każdy widzi , bo jego wartość to marne 500 tys. euro i gra w Wiśle, w przeciwieństwie do Brożka, który gra w Trabzonie, który jest bez dwóch zdań znacznie lepszy klubem !