Cytat:
|
Nawiązując do dzisiejszego meczu reprezentacji Polski można jednoznacznie powiedzieć, że Genkov nie ma szans na dojście do takiego poziomu międzynarodowego jaki prezentuje BROŻEK! i nie ma co się tutaj rozdrabniać, bo każdy wie, że w porównaniu Paweł Brożek - Genkov to Brozio wypada na plus w odgrywaniu piłki, wykorzystywaniu sytuacji sam na sam, rozgrywaniu ataku, potrafi wywalczyć sobie przewagę i stworzyć groźną sytuację dzięki niesamowitemu sprintowi. Nie dość, że potrafi strzelić to także umie zagrać, pewnie też piłkę przetrzymać, a nie odgrywać w ślepo (bije do sytuacji z Apoelem). Dużo lepiej się porusza , potrafił wygrać sam mecze Wisły i argument który jest jokerem w mojej talii ... nie przyszło mu zagrać z Meliksonem, który wielokrotnie potrafiłby dobrze obsłużyć Brozia !
|
I te wszystkie wnioski po jednym dobrym meczu w reprezentacji? Co zagrał przeciwko Gruzji (wiem, że pół godziny no niezbyt wiele czasu)? Kiedy (oprócz tego meczu) zagrał na wysokim poziomie (cytując klasyka- international lvl)? Chyba w wygranym meczu z Czechami na Śląskim.
Genkov a Brożek to 2 różne typy napastników. Genkov gra bardziej cofnięty do bramki stwarzając sytuacje strzeleckie dla partnerów na skrzydłach (Kirm, Małecki, teraz Iliev), a później sobie.
Nie potrafi wygrać w pojedynkę meczy? A u siebie z Amiką (wygrany 1-0 po bramce...) ?
Z tym wykorzystywaniem sam na sam też różnie bywało...
Nie mniej jednak można odnaleźć pewne podobieństwa.