Wyświetl pojedynczy post
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4880
Stary 02.09.2011, 12:07
Ja rozumiem uniwersalizm piłkarzy, ale nie zupełny brak przywiązania do pozycji u niektórych zawodników kiedy regularna gra na nowej pozycji nie daje zbyt wielu korzyści dla drużyny.

Jaliens chyba całą karierę grał na prawej obronie, przyszedł do nas i gra od początku jako środkowy obrońca, kieruje całą obroną. Paljić grał na skrzydle, teraz jest lewym obrońcą, ostatnio nawet prawym, kto wie na jakiej jeszcze pozycji zagra? Mamy w obronie dwóch zawodników, którzy nie grają na swoich nominalnych pozycjach, stąd pewnie brakuje doświadczenia, pewności i zdarzają się klopsy. Jovanović mimo, że jest stoperem to zapowiada się na prawego obrońcę. Ok, w jego przypadku spróbujmy, widać po pierwszych meczach, że gra bardziej ofensywnie. Ale środek obrony jest jedną z najbardziej wrażliwych pozycji. Dlatego potrzebujemy kogoś do pary z Chavezem (może powrót Głowackiego?) i solidnego lewego obrońcę.

Co do gry obrońców to za Skorży nasi stoperzy potrafili strzelać sporo bramek. Od początku poprzedniego sezonu nasi środkowi obrońcy zdobyli tyle bramek (i mieli jedną asystę mniej) ile... Sergei Pareiko. Co ciekawe, najgroźniejszym zawodnikiem pod bramką przeciwnika był chyba... Mateusz Kowalski. Jakie są tego przyczyny?

Jedną z nich z pewnością jest ostatni pomysł trenera odnośnie wykonywania rzutów rożnych. Nie wiem jaki jest jego ukryty sens. W tamtym sezonie Genkov strzelał ładne bramki po rzutach rożnych, podobnie bramka Meliksona w meczu z Cracovią. Piłkarze Apoelu pokazali nam jak łatwo można zdobyć bramkę z rzutu rożnego.

Ogólnie stałe fragmenty to jest u nas problem. Chyba tylko jeden bezpośredni rzut wolny od początku poprzedniego sezonu zakończył się bramką (Kirm). Problem jest też ostatnio przy rzutach karnych, co już w ogóle jest ciekawe.

Zatraciliśmy resztki stylu, a wykonawców mamy podobno lepszych niż wcześniej. W legendarnym już pod względem taktycznym meczu z GKS Bełchatów graliśmy jak na nasze warunki nieziemską piłkę. Teraz gramy piach. Tak jak przed rokiem mamy problemy z wymianą kilku podań. W tamtej rundzie potrafiliśmy wymieniać kilkanaście podań i nie mieć z tym problemów. Gra Wisły podobała się, a wyniki były lepsze niż teraz.

Nie chcę zmiany trenera. Uważam, że Maaskant powinien dostać kilka lat na budowę drużyny. Demo już widzieliśmy, teraz pora na pełną wersję ze wszystkimi poprawkami. Prawdopodobnie poczyniono błąd w przygotowaniach. Być może zbyt krótka przerwa? W następnym sezonie już nie powinno być takiego problemu - ze względu na Mistrzostwa Europy.
Odpowiedz cytując