PAC napisał(a):

|
Też mnie to dziwi, że nie ma kilku punktów w mieście gdzie można kupić bilety. Inne kluby mają coś takiego zarówno z biletami jak i wyrobieniem kart kibica. Popatrzcie dodatkowo na Lechię, przedstawiciele klubu jeżdżą po fan clubach i na miejscu w danym mieście wyrabiają karty kibica. Brak sprzedaży internetowej, możliwości płacenia kartą i żenujący asortyment sklepu z pamiątkami sprawia że jesteśmy jednym z najgorszych pod względem marketingowym klubem w ekstraklasie. W klubie się chyba wszystkim wydaje, ze wystarczyło zdobyć mistrzostwo i na hasło Wisła na każdym meczu komplet beż żadnych starań z ich strony.
|
a pomyślec ze kiedyś pod blokiem można było kupic bilet w kolporterze.
Co do pamiątek i reszty też mnie ch** strzela ze marketingowcy zamiast sie przescigiwać w pomysłach na gadżety Wiślacki .......na hasło "zdobylismy mistrza" i będa jechać na tym do następnego sukcesu.
A przecież na wejsciu powinien być baner - Za słabi na LM.