frg napisał(a):

i niech nie myslą, że na każdy mecz ludzie będa stali po 4-6 godzin jak przed Apoelem. A brak mozliwości płacenia karta to juz wogóle jest XIXw.
Kiedys było to wprowadzone, mozna było kupic bilet w kioskach Kolportera o ile sie nie mylę. Nie wiem jak dobrze to funkcjonowało. Ale teraz wymagałoby chyba stworzenia jakies wspólnej bazy a to chyba przerasa zdolności firmy, która robi ten system. Przykładem niech bedzie brak mozliwości kupna biletu jak nie ma sie przy sobie KK - paranoja!
|
Też mnie to dziwi, że nie ma kilku punktów w mieście gdzie można kupić bilety. Inne kluby mają coś takiego zarówno z biletami jak i wyrobieniem kart kibica. Popatrzcie dodatkowo na Lechię, przedstawiciele klubu jeżdżą po fan clubach i na miejscu w danym mieście wyrabiają karty kibica. Legia mimo, że nie ma konkurencji w mieście ma punkty sprzedaży biletów w kilkunastu miejscach w Warszawie. U innych widać, że walczą o kibica. U nas brak sprzedaży internetowej, możliwości płacenia kartą i żenujący asortyment sklepu z pamiątkami sprawia że jesteśmy jednym z najgorszych pod względem marketingowym klubem w ekstraklasie. W klubie się chyba wszystkim wydaje, ze Wisła jest jedynym klubem w Krakowie, wystarczyło zdobyć mistrzostwo i na każdym meczu komplet beż żadnych starań z ich strony.