Dobry post
For_FuN_. Też (?) jestem zwolennikiem Skorży. Wziął drużynę z 8 miejsce i w 3 kolejnych latach zdobył 3* mistrzostwa, choć praktycznie nie było żadnych transferów za większą gotówkę w tamtym okresie.
Natomiast co do Maaskanta to choć z początku nie miałem do niego przekonania, to mnie miło zaskoczył bo potrafił po bardzo kiepskim początku sezonu 2010/2011 pozbierać team i coś z nim ugrać. W tym sezonie początek podobny, zobaczymy jak się skończy, ale mam nadzieję, że nie będzie żadnych nerwowych ruchów, a wręcz przeciwnie, że nawet po porażce/remisie z Amicą zarząd da jasny sygnał, że pozycja Roberta jest niepodważalna (przynajmniej do końca sezonu)