murray napisał(a):

Rozumiem, że życzysz sobie żeby to państwo i sądy decydowały, co jest zgodne z sumieniem czy zdrowym rozsądkiem? I karało za jakiekolwiek odstępstwo od reguły, zaglądając ludziom do chałup, łóżek i łbów? E, siemano Josipie Wissarionowiczu?
To dla mnie podchodzi pod hipokryzję zapisaną w nadwiślańskich genach - wszyscy by chcieli wolności, demokracji, ale jak przychodzi do niesnasek ideowych to jeden chciałby żeby państwo drugiemu wtryniało się z łapami w życie, a restrykcyjne prawo zastępowało własne sumienie. Spoko.
Przypominam - dyskutujemy o przerwaniu ciąży a nie strzelaniu do drugiego człowieka na ulicy w biały dzień. Przypuszczam że Tobie może to się zlewać w jedno.