|
Nie ma trenera, którego drużyna nie zostaje od czasu do czasu dotknięta kryzysem. Wisła jest ewidentnie w dołku, to fakt.
Ale nie jest winą Maaskanta, że mamy kryzys. Winą będzie, jak nie będzie potrafił wydobyć nas z dołka.
Ja jednak ufam trenerowi. Ten pomysł z daniem wolnego drużynie nie jest głupi. Faktycznie, mieliśmy najkrótszą przerwę z wszystkich drużyn w lidze. Dzięki temu nie zagraliśmy tradycyjnej kichy na początku sezonu i uniknęliśmy kompromitacji w europejskich pucharach.
Może parę dni odpoczynku coś zmieni. Drużynie ewidentnie nie idzie, a zawodnicy są ociężali.
Wszystko i tak zweryfikuje mecz z Amiką. Wronkowcy są "w gazie", więc na ich tle zobaczymy gdzie jesteśmy. Nie ma wyjścia, musimy się przełamać na KARTOflisku.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|