Ciekaw jestem jakie były nastroje na forum Sewilli, gdy z okazji naszego stulecia odnieśli porazkę w meczu który był prestiżowy tylko dla ich rywala?
Pojechaliśmy do Czestochowy na święto Rakowa. Nietaktem byłoby wygranie tego meczu. Tak, wiem, że Sławkowem wygraliśmy, ale Sławkow z tej porazki i tak był zadowolony.