Wyświetl pojedynczy post
rabi86
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2006
Skąd: Red Prądnik

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 01.09.2011, 16:15
Manchester United zrobił świetne transfery. Może piłkarze jeszcze relatywnie młodzi, ale już po paru spotkaniach widać, że wkomponują się w maszynkę Fergusona. Szczególnie świetny ruch z kupnem Younga z Aston Villi. Piłkarz świetny, już gra fantastycznie. Ta więc skrzydła MU ma świetne i szybkie (Nani, Valencia, Park). Napad to samo. Rooney, Hernandez, Welbeck, Beratov. Obrona ostatnio w rozsypce czyli kontuzja Ferdinanda i Vidica, a i tak gra obronna nie straciła zbyt wiele. Młodzi Smalling, Evans, Jones już dają radę. Jedynie mało kreatywny środek pola z Fletcherem, Andersonem, Cleverleyem i Carrickiem, ale równoważą go świetne skrzydła. Więc mało tych braków i problemów. Sądzę, że z City to główny faworyt do mistrzostwa.

Chelsea na początku sezonu nie przekonuje. Nadal nie widać formy Torresa z jego najlepszych lat. Lampard ma już swoje lata i nie będzie lepszy. Widzę tu duży zmęczenie materiału. Malouda, Anelka też nie mogą znaleźć sobie miejsca w drużynie. Jednak przyjście Maty i przede wszystkim Meirelesa może dać nowy oddech The Blues. Szczególnie ten ostatni ma za sobą świetny sezon i dziwi mnie,że Liverpool pozbył się go z tak łatwą ręką. Jednak Dalglish przejawia jakąś niechęć do piłkarzy spoza wysp.

MC dokonał wreszcie przemyślanych i wydaje się dobych transferów. Wzmocnił lewą obronę Clichym i wreszcie kupił gwiazdy do formacji ofensywnej. Po ostatnich zakupach w stylu Milnera, Balotellego nawet jeszcze młodego Johnsona przyjście Aguero i Nasriego to nowa jakość. Już pierwszy mecz tej dwójki z Tottenhamem pokazał, że jak będzie im się chciało, to mogą być nie do zatrzymania w lidze. Dodając do tego Silvę i Dzeko, który nota bene bardzo mnie ostatnio zaskoczył in plus, ich atak nie prezentuje się wcale gorzej od Barcelony.Oby tylko Mancini nie wtrącał się za bardzo z tymi swoimi włoskimi naleciałościami obrony wyniku powinni wymiatać.

I na koniec mój ukochany Arsenal. Coż, Wenger jak to on sprzedał swóch najlepszych piłkarzy i do końca czekał z kupnem zastępców. Wiadomo było, że nie wyłoży oszałamiających kwot na stół, więc te zakupy last minute oceniam pozytywnie. Arteta to taki trochę gorszy Fabregas, ale jego przyjście było konieczne, bo na pozycji rozgrywającego tak naprawdę nie miał żadnej alternatywy. Poza tym Metersacker i Santos są na pewno lepsi od Koscielnego i Traore, więc lepiej mieć takich obrońców niż żadnych. Szkoda tylko przyjścia Benayouna, który mało grał w Chelsea i jest wielką niewiadomą. I ten Park. Jego nie widziałem, bo Monaco nie miałem okazji oglądać, ale jak w spadkowiczu ligi francuskiej strzela 12 na 36 bramek całej drużyny to słaby być nie może. Myślę, że skład Arsenalu predysponuje go na walkę o 4 miejsce z Liverpoolem, bo raczej pierwsza trójka jest zarezerwowana dla MC,MU i Chelsea.

Ale sezon jest długi i niespodzianki są solą sportu, więc zobaczymy.
Odpowiedz cytując