|
A ja dalej swoje, proponuje zwrócić uwagę na brazylijczyków kopiących w Portugalii. Przypadkowych gości tam raczej nie ma, a kasowo jak najbardziej w naszym zasięgu. Ot ostatnio oglądałem spotkanie, Sporting- Maritimo,zakończone zwycięstwem zespołu z Madery. Gol w doliczonym czasie gry dla Maritomo,widać goście technicznie zaawansowani. Wyżyłowani fizycznie. Taktycznie widać,że też wiedzą o co chodzi. Nic tylko brać.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|