gosc2332 napisał(a):

|
Bo niektórych to nie obchodzi do czasu aż ich samych to nie spotka, Karamazow chciałbyś być dzieckiem gwałciciela ? [...]
|
Może więc pozwól temu dziecku się narodzić, poczekaj aż zacznie mówić i wtedy Go zapytaj czy chce umrzeć czy woli żyć

Nie uważasz, że to co piszesz jest abstrakcją

Dlaczego widzisz w takim Dzieciaku tylko "ojca"-gwałciciela, a Matki już nie dostrzegasz
gosc2332 napisał(a):

|
[...]Dajmy przykład że jest samotna matka, poród grozi jej śmiercią, i co każą urodzić ta umiera i dziecko zostaje same, albo po porodzie zostaje chora, i co, to takie dobre dla dziecka ? Warto tak na siłe kazaćrodzić, a potem takie dziecko ma już na starcie życie zniszczone, ale kogo tam tak naprawdę obchodzi los takiego dziecka...
|
Kobieta poniżej miała gorszą perspektywę zostawienia już kilku narodzonych dzieci.
http://www.duchaniegascie.pl/molla.html
Nawiasem mówiąc, możliwość zabicia dziecka jaką daje obecna ustawa jest mocno nadużywana o czym może świadczyć choćby przypadek A. Tysiąc, która chciała zabić swoje dziecko pod pretekstem pogorszenia wzroku w trakcie porodu.