|
z moimi poglądami byłbym w tej Europie dosyć konserwatywny...
ale nigdy bym nie kazał zgwałconej kobiecie rodzić, w sytuacji gdy tego nie chce. Kolego gwałt to wystarczające przeżycia dla osoby, a w sytuacji gdy nie chce mieć nic wspólnego z gwałcicielem jedyne wyjście - a nie kazać jej jeszcze 9 miesięcy cierpieć gdy tego nie chce...dla mnie życie i zdrowie już urodzonej osoby jest ważniejsze niż los płodu - szczególnie we wczesnej fazie.
kolego nie ma świata czarno - białego ... tyle. Zejdź na ziemię i myśl, a nie stosuj doktryny 0-1.
|