palladynTS napisał(a):

|
Różnicą którą każdy zauważył był fakt że my mamy jednego Meliksona a APOEL Meliksonów miał jedenastu.Pozdrawiam
|
To mnie Sz. Kol. ubawił do łez

.
Po pierwsze Melikson akurat z Apoelem grał słabo, choć myślę że to tylko chwilowa obniżka formy.
Po drugie to całkowity nonsens. Jak widać powtarzanie że jedna drużyna ma tego samego trenera od 2008 roku, zaś ostatni rok gra praktycznie tym samym składem (Apoel), a druga (Wisła) ma w ciągu pół roku 10 nowych piłkarzy (w tym 6 zawodników od 1,5 miesiąca, z czego 5 grało z Apoelem) nie ma sensu. Jak grochem o ścianę. Jak Wisła pogra pełen rok w tym samym składzie, czyli w tym okienku 3 nowych i w kolejnym np. 1 lub 2 nowych to po kolejnym roku możemy oceniać jakość zawodników na tle Apoelu. Czyli za 1,5 do 2 lat ... możemy porównywać się z Apoelem. Teraz to jest czyste dyletanctwo.
No chyba że rzecz dotyczy piłkarzy ponadprzeciętnych, tyle że to akurat też nie powinno sie robić po jednym czy dwóch meczach. Ot przykład Parejki, dobry bramkarz czy beznadziejny ? Pytanie retoryczne, bo my obserwujemy go na co dzień i tak jest też z innymi ocenami.
PANDEM0NIUM napisał(a):
"A dopuszczasz do siebie taką myśl że Maor to też człowiek który moze mieć wahania formy jak wszyscy piłkarze na świecie poczynając od C KLASY na Messim kończąc?"
Nic dodac nic ująć.
Swoją drogą to jednak dobrze że to Stan szuka dla nas piłkarzy a nie nasi facho(f)cy od szybkiego skreślania piłkarzy.
TeeS
Też pozdrawiam, bo przecież możemy się pięknie różnić i ...z wiślackim pozdrowieniem.