bonawentura napisał(a):

|
Nie jestesmy Realem czy Barceloną, gdzie mogą sobie pozwolić na stabilną kadrę. Musimy stosować wymiennosc w składzie. Teraz na waszym miejscu modliłbym się, by Meliksona opchnęli zimą conajmniej za 2,5 miliona euro, bo wtedy możemy się paradoksalnie wzmocnić.
|
Mógłbyś rozwinąć swoją koncepcję?
Bo jak na mój gust, to bredzisz.
Naszym zadaniem jest teraz powoli, systematycznie się wzmacniać i to zawodnikami klasy Meliksona lub lepiej, równocześnie pozbywając się słabych ogniw w postaci Jirsaka, Kowalskiego czy Garguły...