|
Pewnie masz na myśli np. Manchester City do którego Nasri wszedł z marszu i zaliczył kilka asyst a ta zbieranina z City rozbiła z palcem w D od lat budowany klub z Londynu 5:1.
Problem w tym że my jesteśmy Wisła Kraków a nie Manchester City i nie mamy petromilionów żeby kupować piłkarzy którzy z marszu wkomponują się do zespołu bywają oczywiscie wyjątki od reguły.
|