Reksio33 napisał(a):

|
Wisła teraz też za dobrze nie gra, tak więc ciężko płacić za oglądanie marnego widowiska, do tego dochodzi środek tygodnia, mało atrakcyjny rywal. Bilety powinny być tańsze przynajmniej o 10 zł. każdy.
|
W pełni się pod tym podopisuję, wiadomo Ci najbardziej fanatyczni nawet jak nie mają kaski, to już myślą skąd ją wsiąść, popatrzmy na to jednak z perspektywy całego stadionu. Jak klub chce zachęcić ludzi na przyjście na stadion skoro bilety normalne w wolnej sprzedaży wahają się od 60 do 100 zł. Patrząc racjonalnie żaden pikol nie da tyle na bilet z mało atrakcyjnym rywalem. Do tego dochodzi dojazd, jakieś jedzonko i koszt obejrzenia meczu wzrasta o kilkadziesiąt kolejnych złotych.
Także patrząc z jakiej klasy rywalem gramy, ceny biletów oraz termin i godzinę rozgrywania spotkania, można troszkę bać się o frekwencję.
P.S. wiadomo że kto ma być to i tak będzie i nie musi nawet tutaj zaglądać, szkoda tylko że chyba nikt z działu marketingu tutaj nie zagląda...