Wyświetl pojedynczy post
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#51231
Stary 29.08.2011, 21:45
Eee tam, eee tam ...jaka rewolucja. Rewolucja kadrowa już była.

Odejdzie Diaz (super ! Jak przyjdzie nowy LO to będzie oczekiwany jeden z max. 3 transferów), Palijć i Nunez oraz Lamey muszą potwierdzić swoją przydatność. Podobnie Biton. Sobol i tak przedłuży kontrakt. Czekaj, Kurto i Jirsak to...sorry ale to nie jest problem, może będą jakieś nowe kontrakty i wypożyczenia.

Żaden kluczowy piłkarz na liście tych co mogą odejść się nie znajduje. Parejko i Jovanić zostają. Jaliens, Chavez, Bunoza i Jovanović też zostają, a bocznych ( zwłaszcza LO) i tak potrzebujemy. W pomocy Sobol i tak przedłuży kontrakt, dalej Wilk, Garguła, Melikson, Iiliew, Małecki (choć ten bardzo negocjuje), Kirm, Genkow. Jakiś napastnik czy skrzydłowy, jak się na Bitona nie zdecydujemy i tak sie przyda. I to będzie drugi z max. 3 transferów. Ten trzeci nowy zawodnik to zależy od tego kto i jak się będzie spisywał jesienią (np. Nunez).

Konkludując żadnej rewolucji nie będzie. Nie będzie ani 5 ani 7 nowych piłkarzy. Dwóch lub 3 i już.

bonawentura napisał(a):Wyświetl post


Aż tak bym nie kpił z tych, którzy chcieli LM - sam uważałem, że dla nas LE w tym sezonie jest wystarczająca, ale po meczu w Krakowie można było oczekiwać od drużyny czegoś więcej, aniżeli to, co pokazali w Nikozji.


Co do LM (Ligi Mistrzów i Marzeń) i z mojej strony małej ironii wobec narzekających...no to powiedzmy sobie szczerze że taki awans to byłby ponad nasz stan na dziś. Najpierw stadion, później baza piłkarska, lepsza drużyna (bardziej zgrana i doświadczona, no i grająca dużo ładniej) i wtedy taka LM ma sens. Tyle że w życiu jak to w życiu nie wszystko jest z sensem, jednak moje rozważania są mocno teoretyczne i tu trochę logiki być musi, a że brakło kilku minut i to po raz drugi ...cóż przechodząc na stronę irracjonalną …podobno do trzech razy sztuka. W następnym podejściu w 87 minucie bramki nie stracimy i awansujemy, bo ileż można dostawać od losu tak po nosie.
Czyli kiedyś w końcu będzie dla nas, ta Liga Mistrzów i Marzeń.
Ostatnio edytowane przez milosz : 29.08.2011 o godz. 21:57.
Odpowiedz cytując