|
Maaskant raczej przetrwa, bo to piłkarzom średnio chce się biegać po porażce na Cyprze. Chyba, że Lech nas rozjedzie to wtedy p. Cupiał może nie wytrzymać. Wolałbym jednak rozliczać trenera dopiero po rundzie jesiennej, a niżeli na gorąco. Teraz przydałoby się piłkarzy bardziej zmotywować do wysiłku, żeby nie skończyło się drugą połową tabeli na półmetku rozgrywek.
|