Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13160
Stary 29.08.2011, 00:00
lazy napisał(a):Wyświetl post
wolfy, ale nie sposób nie zauważyć, że wczoraj było sporo niechlujstwa w rozgrywaniu, zagrań na alibi albo bardzo optymistyczny podań. Do tego co najmniej 5 podań w poprzek zapraszających Lechię do szybkiej kontry.
Dodatkowo Lechia grała baaaardzo słabo.
Przede wszystkim - ten mecz naprawdę niewiele różnił się od wcześniejszych. Główną zmianą był tercet egzotyczny na obronie: Pajlić-Bunoza-Diaz, przy którym każda kontra była zabójczo groźna. To plus brak szczęścia przesądziło o wyniku.
Ale nie ma sensu udawać chyba, że dotąd graliśmy techniczną piłkę. Raczej staraliśmy się grać na zero z tyłu, z przodu licząc na jakąś akcję trójki Melikson-Małecki-Kirm/Iliev. Na chwilę obecną bez formy wydają się być Melex, Kirm i Małecki, a zmiennicy są po prostu denni. Ktoś liczył, że Garguła swoim wejściem zmieni obraz meczu? Ja po Koronie nie miałem złudzeń. Tyle, że wystawienie Jirsaka byłoby podobnym strzałem w stopę. Paradoksalnie - największe szanse dawałoby pewnie wpuszczenie Wilka, jemu od jakiegoś czasu piłka po prostu dobrze "siada".
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując