|
wolfy, ale nie sposób nie zauważyć, że wczoraj było sporo niechlujstwa w rozgrywaniu, zagrań na alibi albo bardzo optymistyczny podań. Do tego co najmniej 5 podań w poprzek zapraszających Lechię do szybkiej kontry.
Dodatkowo Lechia grała baaaardzo słabo.
Nie wierzę w nonszalancję i minimalizm, zgadzam się że dla wielu naszych piłkarzy Wisła to trampolina do kariery. Natomiast byli ewidentnie przybici porażką na Cyprze. To jest niepokojące bo oczekiwaliśmy raczej innej reakcji - sportowej złości i chęci odkucia się i pokazania klasy.
Natomiast Małecki nie powinien przesadzać - mecz mu nie wyszedł (btw on chyba nawet nie wyszedł na II połowę). Nie jest też taką gwiazdą (czy też autorytetem) żeby odsyłać kogokolwiek na 2 stronę Błoń.
|