LooNatyk napisał(a):

|
bez pikników nie ma najmniejszych szans, że klub zapełni 33 tysięcy miejsc. Dlatego nie dziwie się stanowczej reakcji klubu, bo takimi wypowiedziami Małecki jawnie działa na szkodę klubu..
|
Tak. Nic dodać nic ująć.
Ja nie jestem zwolennikiem gwizdania w trakcie meczu na swoich zawodników, chociaż uważam się za kibica piknikowego.
Uważam jednak, że kibicowanie jest różne i gwizdanie po nieudanych zagraniach nie jest czymś niedopuszczalnym.
Zawodnik, który w dwóch ostatnich meczach grał beznadziejnie odmawiankibicom prawa do wyrażania swojego niezadowolenia.
We łbie już mu się pomyrdało.
Podpisał już kontrakt ?