|
W sumie to nie ma żadnego problemu, bo naprawdę gwiazdka pokroju Patryka Małeckiego nie jest w stanie ani mnie, ani wielu innych osób obrazić. Kim on jest i co w życiu osiągnął? Mierny kopacz w miernej lidze będzie śmiał wyrażać opinię, kto może chodzić na mecze, a kto nie. Jeszcze wtórują mu prawdziwi kibice i inni kumaci.
Każdy coś robi w życiu - jeden jest piłkarzem, drugi sprzedawcą, trzeci kurierem, czwarty prawnikiem, a piąty lekarzem. Nikt nie oczekuje od naszych piłkarzy, że będą drugą Barceloną, ale mam prawo wymagać, że będą wykonywali swoje obowiązki, za które dostają dziesiątki razy większy wynagrodzenie niż przeciętny obywatel, sumiennie i z zaangażowaniem, tak jak ja wykonuję swoje. Ale nie - najlepiej zagrać piach, a potem pocwaniakować. Zamiast produkować się w mediach, zostałby po treningu i może nauczył się dośrodkowywać.
|