|
Małecki nie powinien sie w ten sposób wypowiedzieć,ale gwizdanie na własnych piłkarzy to też rzecz która mieć miejsca nie powinna.Kibice są po to żeby drużynę wspierać w każdym momencie.W Wiśle i tak "Wy gwiżdżący" macie dobrze bo walczymy co roku o najwyższe cele i piłke gramy przyzwoitą.A jakbyście chodzili na mecze chociażby ŁKS-u który pejcze zrywa równo jak leci to tez gwizdalibyście na nich po każdej porażce?Jesteśmy przyzwyczajeni do zwycięstw ale nie zawsze to sie udaje.Gwizdami nie zmotywujecie piłkarzy do niczego.A niewyparzona gęba Małego to nie jest nowość,ale pomyślcie ilu z Was wynosiło go na ołtarze jak strzelał kluczowe bramki patrz na 1 0 z Apoelem.Szybko zmieniacie nastroje i nastawienie.Zacznijcie dawać na meczach z siebie wiecej niż kase za karnet.Bądzcie z drużyna i ją dopingujcie.Jak idziecie do kina to nawet jak film jest słaby to cała sala nie gwiżdze,w teatrze tym bardziej.Nie utożsamiacie sie-nie angażujecie emocji to po co te wyrzuty na końcu.Wiem,że są tam ludzie którzy dla Wisły zrobili wiecej niż cale C G i D razem wzięte ale oni chyba wiedzą ze gwizdaniem daleko się nie zajedzie.
Czy wygrywasz czy nie!
|