|
Powiem tak, jestem kibicem z młyna, rzadko odwiedzam temat piłkarski na forum, ale to co powiedział Małecki mnie powaliło. "Wielki piłkorz" Patryczek ma już nieco przewrócone w dupie. Tak mi też nie odpowiadają gwizdy kibiców na naszych piłkarzy, ale taki jest ten zawód. Nawet jeśli gwiżdżą, to pikniki przyjdą na następny mecz, bo chodzili przez ostatnie nawet kilkadziesiąt lat i płacą niemałe pieniądze za oglądanie tych "spektakli" i mają prawo wymagać dobrej gry od mistrza Polski. Pikniki przychodzą oglądać mecz i jak im się nie podoba to gwizdną (czego jak już wspomniałem nie pochwalam). Panie Patryku, tą wypowiedzią Pan przesadził, niech Pan sobie oglądnie mecz chociażby Realu Madryt, bo gdy oni przegrywają to też słychać gwizdy i to częściej, czasem nawet jak po prostu nie prowadzą ofensywnej gry. Pokazał Pan, że jest Pan jeszcze umysłowym gówniarzem i znam osoby młodsze o wiele bardziej dojrzałe. Dziękuję i podkreślam jeszcze raz - jestem kibolem z młyna.
|