Mały dobrze powiedział...tyle że on jest od grania a nie połajanek.
W klubie muszą być grubo wkurzeni bo frekwencja słabiutka, gra tak samo a tu jeszcze taki tekst.
To może być symboliczne pożegnanie Małego z klubem.Ciekaw jestem czy odwali ten sam numer co Kokoszka, to by dopiero były jaja
