|
Dlaczego "kumaci" forumowicze tak się burzą? Jak dla mnie Patryk miał bardziej na myśli pikników. Jeśli tak, to popieram go w całej rozciągłości. Siedzenie na dupach przy śpiewaniu hymnu i gwizdy po zakończeniu meczu jak pierwsi lepsi popcornożercy z Premier League - nu-nu.
Inna sprawa, że wszyscy chyba oczekujemy od niego "czegoś" więcej na boisku...
Ostatnio edytowane przez Watts : 28.08.2011 o godz. 13:03.
|